In vitro – czy warto się zdecydować na tą metodę?

Metoda in vitro zdobywa coraz więcej zwolenników we współczesnym świecie. Coraz więcej par, które mają problemy z bezpłodnością zgłaszają się po tego typu zabiegi. In vitro polega na tym, że łączymy męskie oraz żeńskie komórki rozrodcze poza ciałem kobiety. Jest to metoda zaliczana do tak zwanych technik rozrodu, które są wspomagane medycznie i zdobywają coraz większą popularność wśród metod leczenia niepłodności. Jest stosowana wtedy gdy wszystkie inne opcje były nieudane albo gdy powstało dużo wskazań medycznych do tego, żeby przeprowadzić zapłodnienie pozaustrojowe.

Cztery fazy

Metoda in vitro zawiera tak zwane cztery fazy, których pomyślne zakończenie kończy procedurę zapłodnienia. Pierwsza faza to stymulacja hormonalna mająca pobudzić komórki jajowe do tego, żeby rosły. Druga to pobranie dojrzałych już komórek jajowych. Trzecia faza to zapłodnienie pozaustrojowe. Czwarta faza to zapłodnienie komórki jajowej, co znaczy tyle, żeby przenieść ją do macicy pacjentki. Każda faza jest bardzo ważna i nie należy pominąć żadnego kroku jeśli poważnie staramy się z partnerem o dziecko. Pierwszy zabieg in vitro w Polsce został zainicjowany w 1987 roku. Powstała Ustawa o leczeniu niepłodności, która dotyczy form zapłodnienia pozaustrojowego. Osoby, które starają się o potomka muszą pamiętać, że istnieje zakaz pozaustrojowego zapłodnienia komórek rozrodczczych więcej niż 6. Chyba, że wiek pacjentki oraz wskazania medyczne uzasadniają takie zwiększenie limitu. Nie powinna być to jednak norma, a jedynie szczególne przypadki zastosowania tego sposobu.

Adopcja dziecka

Pamiętajmy, że są jeszcze dzieci w domach dziecka, które czekają na to aż jakaś rodzina je przygarnie i stworzą normalną rodzinę. Niestety dla wielu nie spełnia się takie marzenie i zostają sami do 18 roku życia, a potem wychodzą z domu dziecka, znajdują pracę i nie mają takiej prawdziwej rodziny. Nie wiedzą jak to jest spędzić z rodziną święta, ponieważ nigdy jej nie mieli. Mają tylko przyszywaną mamę z domu dziecka oraz tatę. Jednak to nie jest to samo co rodzina, w której wychowywałeś się całe życie i na którą możesz liczyć. Co warto zauważyć to nie wszyscy są w stanie zapłacić za in vitro bez wzięcia kredytu, ponieważ usługa ta nie należy do tanich. W miastach, w których nie jest to dofinansowywane są to koszty od siedmiu tysięcy złotych do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Jak widać nie są to małe ceny. Sytuacja wygląda lepiej w miejscowościach, w których samorządy prowadzą takie dofinansowanie. Tam ceny zaczynają się od dwóch tysięcy.

Redakcja bankkomorek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.